niedziela, 15 października 2017

Nowowiejski w Płocku, 12.10.2017 -fotorelacja

Po czwartkowym koncercie pozotało już tylko wspomnienie. Ale za to niezapomniane. To był z całą pewnością jeden z najmilej przeze mnie wspominanych koncertów. Orkiestra zagrała przepięknie! W ogóle, Płocka Orkiestra Symfoniczna przeszła ogromną metamorfozę, od czasu, kiedy grałam tam po raz ostatni. Zespół się odmłodził, przez co brzmi duuużo lepiej. Członkowie orkiestry są bardzo sympatyczni ale równocześnie zmotywowani, pracuje się z nimi świetnie. Pełen profesjonalizm. Z całą pewnością ogromna w tym zasługa dyrygenta - podczas koncertu jubileuszowego orkiestrę poprowadził Jakub Chrenowicz, młody dyrygent cieszący się dużą renomą w środowisku muzycznym. Wydobył on z orkiestry wszystko to, o najlepsze.
Legenda Nowowiejskiego, jak i pozostałe dzieła kompozytora zabrzmiały w katedrze bardzo nastrojowo i podniośle. Natomiast Uwertura Swaty Polskie to ogromne zaskoczenie i moje największe tegoroczne odkrycie! Utwór mnie zachwycił, jest napisany znakomicie! To zwarta, bardzo efektowna kompozycja, zawierająca wiele polskich cech, doskonale zinstrumetowana, o ciekawej formie. Aż dziw bierze, że nie jest grywana na polskich estradach. Moim zdaniem utwór ten został niesłusznie zapomniany-nuty są przecież dostępne w zbiorach PWM. Swaty mają wszystko to, co miec powinien dobry, niezadługi utwór symfoniczny-zróżnicowany charakter, elementy liryczno-melodyczne, bogatą konstrukcje barwową, brawurowe zakończenie. Ta kompozycja powinna stanowić żelazny repertuar polskich orkiestr symfonicznych i mam nadzieję, że uda mi się ją rozpropagować. Będę polecać ją wszystkim znajomym dyrygentom!
Koncert udał się wspaniale. Cieszę się, że byłam jedną z jego inicjatorek. Feliks Nowowiejski zasługuje na to, by wykonywano jego utwory, nie tylko te organowe, lecz również symfoniczne, gdyż są one ciekawe i z całą pewnością, przynajmniej część z nich, przetrwało próbę czasu. Wielka szkoda, że Nowowiejski napisał nic więcej na skrzypce i orkiestrę. Tym bardziej więc należy wykonywać jego Legendę.

Pełna fotorelacja koncertu znajduje się tutaj:
http://eplock.pl/artykuly/kultura,maka-i-orkiestra-w-katedrze-zdjecia,86912.html


Poniżej kilka wybranych zdjęć.










czwartek, 12 października 2017

Znowu Nowowiejski! 12.10.2017, Bazylika Katedralna w Płocku

To już dziś!

Zapraszam serdecznie na przepiękny koncert poświęcony twórczości Feliksa Nowowiejskiego. Nowowiejski przez ostatni rok towarzyszy mi nieprzerwanie i długo jeszcze nie da mi o sobie zapomnieć, gdyż kolejne projekty z udziałem jego kompozycji są w trakcie realizacji.

Ten wyjątkowy koncert odbędzie się w Bazylice Katedralnej w Płocku wykonaniu Płockiej Orkiestry Symfonicznej pod batutą Jakuba Chrenowicza oraz zaproszonych solistów: moim na skrzypcach, Olgi Łosakiewicz - Marcyniak (wiolonczela), Anny Gut (klarnet), Jana Bartłomieja Bokszczanina (organy) oraz Jacka Mąki (recytacje). W programie usłyszymy niezwykle rzadko wykonywane kompozycje kameralne, symfoniczne i organowe Feliksa Nowowiejskiego. Koncert odbywać się będzie dzięki dofinansowaniu MKiDN z okazji obchodów Roku Nowowiejskiego 2018.

To dla mnie ogromy zaszczyt i przyjemność móc wykonać Legendę Nowowiejskiego na skrzypce i orkiestrę symfoniczną wraz z płockimi symfonikami.
Do tej pory wykonywałam ten utwór jedynie z fortepianem lub organami. Ale z orkiestrą dzieło to brzmi dużo pełniej: jest wielowymiarowe, nabiera szlachetności i głębi, skrzy się kolorami.
Dziś wieczorem będę mogła nacieszyć się tym wspaniałym brzmieniem. Już nie mogę się doczekać.
Bardzo serdecznie zapraszam na koncert!







czwartek, 21 września 2017

Plany na najbliższy sezon artystyczny

Jak zawsze we wrześniu pora na obmyślenie strategii na nowy sezon artystyczny.

Ponieważ z wielu różnych przyczyn, choć nie bez żalu zakończyłam współpracę z Opium String Quartet, w najbliższym sezonie artystycznym będę miała dużo przestrzeni na inne projekty artystyczne.
Ten rok będzie rokiem zmian, prób, poszukiwań. Ale myślę, że taki obszar jest mi teraz bardzo potrzebny. Przyszła pora by tworzyć własne projekty, współpracować z nowymi muzykami i artystami, otwierać się na zupełnie odmienny obszar działalności. I przede wszystkim bez poczucia winy zarządzać własnym czasem dzieląc go na czas z rodziną i czas pracy.
Rynek muzyczny jest hermetyczny, lecz na tyle duży, że, wierzę w to głęboko, każdy znajdzie w nim swoje miejsce i swoją przestrzeń.

W tym roku przede wszystkim chciałabym skupić się na pedagogice, żeby jak najwięcej czasu poświęcić moim studentom. Czekają mnie trzy dyplomy i zrobię wszystko, by poszły jak najlepiej. Chcę również stworzyć projekt ze studentami, by dzięki wspólnym koncertom mieli oni okazję do przyzwyczajania się do funkcjonowania w warunkach estradowych.

Kolejny obszar mojej działalności to konferencje. Szykują się przynajmniej dwie. Już w listopadzie odbędzie się konferencja na temat życia i twórczości Romana Palestra na UMFC. Będę zarówno referować jak i uczestniczyć w koncercie. Szczegóły podam już wkrótce.

No i oczywiście koncerty. Po wielu latach reaktywuję Galant Trio, trio, w którym rozpoczęłam moją przygodę z kameralistyką. Z tym trio nagrałam moją pierwszą płytę i zagrałam pierwsze poważne koncerty kameralne. Mam również pomysł na projekt muzyczno-sceniczny, jest na etapie tworzenia. Ponadto pragnę znów dużo występować z fortepianem (najbliższy duży recital już w lutym na UMFC), oraz tworzę skład na skrzypce i gitarę, który od lat za mną chodził.

Uwielbiam koncerty dla dzieci i myślę, że w tym kierunku również podąży jakaś część mojej dalszej działalności muzycznej.

Nie będzie łatwo. Zmiany zawsze są trudne. Ale czasem są potrzebne by żyć w zgodzie ze sobą. Chcę żyć po swojemu, samodzielnie odpowiadać za moje pomysły, sposób i tempo pracy. Bez presji, poczucia winy i frustracji. By praca znów stała się pasją i przyjemnością.



środa, 20 września 2017

Smykofonia na Grochowskiej-wspomnienie

We wrześniu (09.10.X.2017) po raz kolejny miałam zaszczyt i przyjemność być członkiem Smykofonii. Tym razem koncerty odbyły się w siedzibie Symfoni Varsowi na ul. Grochowskiej. Pisałam już jakiś czas temu o tych koncertach. To absolutnie rewelacyjna działalność edukacyjna dla dzieci i ich rodziców. Odkąd po praz pierwszy wystąpiłam na tego typu koncertach stałam się ich prawdziwą entuzjastką. Od czasu do czasu bardzo lubię grać dla najmłodszych - daje mi to zapas pozytywnej energii na cały tydzień!
Koncerty poprowadziła Adriana Wdziękońska -animatorka kultury, pedagog, cudowna, ciepła osoba. Pani Adrianna czaruje podczas tych koncertów i sprawia, że dzieci chcą słuchać, tańczyć i śpiewać i rozśpiewane wracają do domów.
Mam nadzieję, że kolejne koncerty już wkrótce:-)


Na zdjęciach trio w składzie:

Agnieszka Marucha-skrzypce
Piotr Kopczyński-fortepian
Robert Dacko-wiolonczela






poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Sielicki -chamber works. Recenzja płyty na musicweb-international.

Kilka dni temu w serwisie musicweb-international ukazała się recenzja mojej nowej płyty (ACTE PREALABLE AP0390) z utworami kameralnymi Ryszarda Sielickiego. Zapraszam do czytania.

Cały tekst tutaj:
http://www.musicweb-international.com/classrev/2017/Jul/Sielicki_chamber_AP0390.htm




piątek, 4 sierpnia 2017

Międzynarodowe Kursy Muzyczne w Łańcucie-fotorelacja

Już po raz drugi miałam zaszczyt uczestniczyć w Międzynarodowych Kursach Muzycznych im. Zenona Brzewskiego w Łańcucie (15-28.07. 2017).
To, jak zawsze, niezapomniany czas pełen wielu wspaniałych przeżyć artystycznych, czas spotkań po latach i okazja do zawierania nowych znajomości. To czas intensywnej pracy ale również odpoczynku wśród przyrody i muzyki.
No i koncerty, koncerty, koncerty! Ja zagrałam mój koncert na początku 2. turnusu, 16. 07 o godz. 19 w Sali Balowej łańcuckiego zamku. Partnerował mi Piotr Kopczyński przy fortepianie i Agnieszka Wicka-jako uczennica. Wykonaliśmy sonaty L. van Beethovena (Wiosenna) oraz K. Szymanowskiego. Nie zabrakło Legendy F. Nowowiejskiego-dla podkreślenia Roku Nowowiejskiego.
W tym roku miałam wspaniałą 14-osobową klasę. Ze wszystkimi uczniami, pomimo rozpiętości wiekowej oraz różnic w poziomie zaawansowania doskonale mi się pracowało. Miałam szczęście-trafiła mi się świetna młodzież: inteligentni, sympatyczni i bardzo pojętni młodzie ludzie! Praca z takimi osobami, choć oczywiście męcząca, była dla mnie ogromnym źródłem inspiracji i zastrzykiem motywacyjno-emocjonalnym na następny sezon artystyczny.

Wszystkim uczestnikom bardzo dziękuję za wspólną pracę, gratuluję koncertów i zapraszam za rok.
Mam nadzieję, że pozostaniemy w kontakcie.
 


Koncert Mistrz i Uczeń





Zespół kameralny na 4 . skrzypiec

Z moją wspaniałą klasą!

Zaproszenie na koncert do Leśniczówki Pranie

W tym roku wakacje spędzam bardzo pracowicie. Upłynęły mi pod znakiem kursów muzycznych, w których miałam przyjemność i zaszczyt uczestniczyć jako pedagog.
Najpierw kursy Chopin-Górecki w Warszawie, potem międzynarodowe kursy muzyczne w Łańcucie, teraz kurs Safari dla dzieci z Chin, a za dwa tygodnie koncert, na który chciałbym wszystkich serdecznie zaprosić.

Koncert odbędzie się 17.08 o godz. 17 w muzeum Gałczyńskiego (Leśniczówka w Praniu na Mazurach). Repertuar typowo wakacyjny, koncert lekkiego kalibru. Będą miniatury, będzie muzyka polska, będzie Piazzola -a wszytko to przeplatane poezją w interpretacji Andrzeja Mastalerza. A na deser  - prapremiera utworu napisanego specjalnie dla mnie: Scherzo for Aga Iwony Kisiel. To zabawna, lekka miniatura utrzymana w jazzującym klimacie.
Bardzo lubię grać tego typu koncerty, kameralne, nieduże, z wyrobioną publicznością. Już nie mogę się doczekać.
Partnerować będą mi Agnieszka i Paweł Panasiuk.
 Serdecznie zapraszam!